Tape reading to jedna z najstarszych metod spekulacji giełdowych. Korzystał z niej Jesse Livermore, czy Paul Tudor Jones. Choć sposoby czytania jej się zmieniały, to cały czas opierają się na tych samych czynnikach – cenie, rodzaju transakcji, wolumenie i szybkości w jakiej zawierane są transakcje. Tape reading umożliwia analizę obecnego popytu i podaży, czyli faktycznie tego co porusza cenami akcji, czy notowanych derywatów. Sprawia to, że jest to najważniejsze narzędzie day traderów, szczególnie tych, którzy są nastawieni na bardzo krótkie horyzonty czasowe. 100 lat temu traderzy analizowali taśmę z zawartymi ostatnio zleceniami która wychodziła z urządzenia zwanego ticker tape. Dziś traderzy korzystają z platform które umożliwiają im wgląd do wielkości zleceń z limitem na bid i ask, oraz taśmy z ostatnio zawartymi transakcjami.

Traderzy akcji korzystają przede wszystkim z okien level II(1), które pokazują notowania z różnych ECN’ów, zaś traderzy kontraktów futures z drabinek cenowych(2).

(1)

(2)

  1. Time & Sales
  2. BID
  3. ASK
  4. Ostatnie zlecenie
  5. Okno do ustalania wielkości zlecenia

Traderzy akcji muszą zwracać dodatkowo uwagę na 3 czynniki, czy włączony jest napis ETB (Easy to Borrow), czyli możliwość zawierania krótkich pozycji. Oraz SSR (Short Sale Rule) czyli regulacja dotycząca spółek, które w danym lub poprzednim dniu sesyjnym odnotowały spadek przynajmniej 10% w stosunku do ceny zamknięcia z poprzedniego dnia. W przypadku gdy spółka odnotuję powyżej opisany spadek, możliwe jest otwieranie pozycji krótkich jedynie poprzez dodanie płynności na rynek(adding liquidity), czyli ustawienie zlecenia z limitem. Dodatkowo taśma pokazuje bramkę przez jaką zlecenie zostało zrealizowane, daje to informację o tym co się właśnie dzieje na danej spółce, przykładowo, czy ktoś właśnie stara się ukryć swoje zlecenia w dark poolach.

Rodzaje transakcji przeprowadzanych z pomocą tape radingu dzielę na 4.
1. Duże zlecenia
2. Absorpcja
3. Spoofing & Flipping & Layering
4. Momentum

Podczas zawierania transakcji na podstawie analizy głębi rynku ważny jest kontekst w jakim pojawia się setup i wyczucie rynku.

  1. Duże ordery pojawiają się najczęściej kiedy rynek jest w panice, podczas geopolitycznych wiadomości lub paniki spowodowanej fundamentami. Trzeba również pamiętać, że pomimo iż spoofing i layering jest nielegalnym procederem, to wcale nie jest sytuacją rzadką. Od kontekstu rynku zależy jak rozegrać duży order. Gdy handlujemy szybki i mało płynny rynek, jest duża szansa, że pierwszą reakcją rynku będzie odbicie od danego zlecenia. Można to wykorzystać składając zlecenie 1 tick od dużego orderu, z stop lossem na nim, gdy będzie stradowywany. Z każdym odbiciem jest większa szansa, że dany order zostanie „zjedzony”, więc gdy zauważy się akumulacje w stronę dużego orderu, można zagrać na jego przebicie z zyskiem po pierwszym momentum. Niestety handlując na mało płynnym rynku ryzykujemy, że nasz stop loss będzie większy niż jeden tick, jeśli ktoś zdecyduje się zgarnąć na raz parę cen. Inaczej jest gdy handlujemy na rynku wolnym i jednocześnie płynnym, w tym wypadku najczęściej duży order stradowywany jest bez większego odbicia, niestety momentum tym spowodowane jest niewielkie. Kolejnym przykładem jest rynek który w danym momencie jest szybki i płynny, stan taki może być spowodowany nowymi wiadomościami które na niego wpłynęły. Jeśli rynek jest w panice nie ma co liczyć na odbicie, a zlecenie może być zjedzone natychmiastowo. Ostatnią kombinacją jest rynek wolny i mało płynny. Osobiście powstrzymuję się od grania pod duże zlecenia na rynkach w takim stanie, gdyż w takich warunkach najłatwiej przeprowadzić spoofing.
  2. Absorpcje można zauważyć, kiedy duzi gracze, tacy jak inwestorzy instytucjonalni, potrzebują kupić lub sprzedać dużą ilość papierów wartościowych z ich portfolio. Najczęściej ich zlecenia są rozbijane na mniejsze, często wraz z wykorzystaniem icebergów. Najczęściej wykorzystywane do tego rodzaje zleceń to:
    1) Time sliced orders – dzieli duże zlecenie na mniejsze, które są wysyłane na rynek w ustalonych odstępach czasu. Część może nie zostać wypełniona, zanim pojawi się kolejna paczka na rynku.
    2). Volume sliced orders – dzieli duże zlecenie na mniejsze. Przesłanie kolejnej partii następuje po wypełnieniu wcześniejszego zlecenia.
    Podejście do handlu w oparciu o absorpcje różni się zależnie od rodzaju handlowanego rynku. Warto podzielić absorpcję na 2 rodzaje
    a) rozlokowanie zleceń z limitem na pewnym obszarze cenowym (najczęściej na bardziej zmiennych rynkach)
    b) włożenie w rynek dużego iceberga (najczęściej na wolniejszych rynkach)
    Obszary absorpcji mają szczególne znaczenie, gdy rynek zrobił już duży ruch i znajduje się na swoich highach/minimach. Przydatnym narzędziem wykorzystywanym do analizy absorpcji jest market delta. Jest to wskaźnik który pokazuje różnicę pomiędzy zleceniami market kupionymi i sprzedanymi. Duża ujemna delta oznacza dużą presję sprzedających, jednakże jeśli pomimo tego rynek się nie ruszył znacznie, pokazuje to, że pasywni kupujący nie dopuszczają do dalszych spadków. Kończąca się presja sprzedających może być sygnałem do zajęcia pozycji długich. Tak samo duża dodatnia delta i niewielki ruch rynku pokazuje, że pasywni sprzedający powstrzymują rynek przed dalszymi wzrostami.
  3. Spoofing & Flipping & Layering – są to manipulacje giełdowe polegające na wstawianiu dużych zleceń z limitem na bid lub offer w celu spowodowania presji na innych uczestnikach rynku i zepchnięcia ceny w pożądanym przez siebie kierunku. Spoofing i layering najczęściej przeprowadzane są na rynkach o niskich obrotach, płynności i prędkości z jaką się poruszają. Zaś flipping najprościej do przeprowadzenia jest na rynkach płynnych i bardzo wolnych, jak rolujące się spready kalendarzowe indeksów i obligacji. Należy pamiętać by osobiście nie wykonywać tego typu manipulacji, ze względu, że nie dość iż są nielegalne, to bez ogromnego portfela może znaleźć się większy trader który zechce wywieźć spoofera, czy flippera.
    1) Spoofing i layering – to praktycznie ta sama manipulacja giełdowa z tylko niewielką różnicą. Zlecenie spoofujące jest jedno, zaś layering polega na rozkładaniu kilku większych zleceń, tak by zobaczyli je inni traderzy w książce zleceń.
    2) Flipping – polega na ciągłym przekładaniu dużego zlecenia z bid na offer w celu akumulacji po drugiej stronie. Bardzo często widoczne podczas rolowania kontraktów na obligacje, indeksy czy waluty.
    Po zaobserwowaniu spoofingu/layering ważna jest obserwacja jak reaguje na niego rynek. Jeśli pomimo wstawiania dużych zleceń na bid rynek zupełnie nie chce pójść w górę, to prawdopodobnie spoofer po chwili wyciągnie swoje zlecenie, by uchronić się od jego zrealizowania, a rynek ruszy w dół. Jeśli rynek odbija od spoofera, to bardzo prawdopodobne, że po drugiej stronie rynku będzie odbywać się absorpcja, w której strefie można umieścić zlecenia z limitem.
  4. Momentum – występuje kiedy rynek zobaczy „new value territory” i jest w czasie go odkrywania.
    Dwa główne stany rynku
    1) Stan wartości
    – Rynek jest w obszarach wartości (value area) przez 70% czasu
    – Wąskie zasięgi
    – Niski wolumen
    – Niska płynność
    – Aktywność związana z rangem (pasywna)
    – Zmniejszony open interest
    2) Stan ekspansywny
    – Zwiększone przyśpieszenie na taśmie
    – Zmniejszony poziom aukcyjny
    – Zwiększony open interest
    Rynek przechodzi ciągle z jednego stanu do drugiego. Krytyczny punkt przejścia z stanu wartości do stanu ekspansywnego można zauważyć poprzez obserwację:
    – Zachowania na ladderze, które się zmienia, na bardziej aktywne
    – Tuż przed wybiciem rynek uspokaja się na chwilę
    Odpowiednie zachowanie rynku przy handlu momentum, to podwyższona zmienność i obroty. Bez tego potencjał impulsu jest znacznie mniejszy.
print
0
Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

17 − two =